Kilka lat temu w pobliżu Żarnowa panoszył się okropny wilk, czyniąc wielkie szkody ludziom i bydłu, pewnego razu rozszarpując nawet na kawałki dziecko. Po tym wydarzeniu chłopi z całego regionu zmówili się i grupą ruszyli w pościg za nim, w końcu okrążając go pośród krzaków. Właśnie mieli go zabić, kiedy nagle pojawił się przed nimi wielki obcy mężczyzna z maczugą w ręce. W tym momencie zorientowali się, że mają przed sobą wilkołaka. Zdarzyło się to w roku 1831.
J.D.H. Temme, Die Volkssagen von Pommern und Rügen, Berlin: In der Nicolaischen Buchhandlung, 1840, no. 260, p. 308