{..Run away..}


World of Warcraft i Wilkołaki


Witajcie ponownie!

Tematem dzisiejszej notki, jak zresztą sugeruje tytuł, będzie motyw wilkołactwa w World of Warcraft. Co łączy niezwykle popularny na całym świecie MMORPG Blizzarda z wilkołactwem? Odpowiedź jest prosta: Worgeny. I nimi właśnie się dzisiaj zajmiemy.

Worgeny Jako NPC (Non-Player Characters)

Zacznijmy od początku. Zapewne każdy z graczy, czy to będąc członkiem Sojuszu, czy też Hordy, przemierzając krainy Azeroth prędzej czy później natknął się na Worgeny. Czym są? Nie ma chyba ani jednej osoby, która widząc po raz pierwszy te stworzenia nie nazwałaby ich odruchowo wilkołakami. Z wyglądu prezentują się niczym typowe crinos - dwunożne wilczo-ludzkie hybrydy o długich pazurach i kłach, lekko zgarbionej sylwetce, z nieco demonicznym akcentem w postaci czerwonych ślepi. Z całą premedytacją można je więc nazwać wilkołakami, ale o tym, a także dlaczego moje pytanie brzmiało "czym" a nie "kim" są, za chwilę.
Wracając do bieżącego wątku, Worgeny spotykamy jako wrogie nam stworzenia podzielone na kilka szczepów, różniących się od siebie przede wszystkim ubarwieniem, a czasem rownież uzbrojeniem. Jak na wilkołaki przystało (i co Blizzard lubi wykorzystywać w swoich grach) nazwy poszczegolnych szczepów zawsze mają do czynienia z księżycem, srebrem lub samymi wilkami. Tyczy się to też bardzo często miejsc, w których występują. I tak, mamy do czynienia ze szczepami: Nightbane, Moonrage, Terrorwulf, Wolfcult, i Greymane. Nazwy miejsc to zaś na przykład: Silverpine Forest, Silverbrook, Pyrewood Village (Czyżby nawiązanie do stosów, na których za czasów inkwizycji płonęli domniemani wilkołacy?). Gdy walczymy z Worgenami, najczęściej dowiadujemy się, że są okrutnymi potworami lubującymi się w torturowaniu i mordowaniu innych istot, przez co stanowią zagrożenie dla mieszkańców pobliskich osad. My natomiast, jako waleczni wojownicy Sojuszu lub Hordy, musimy stawić im czoło i wyeliminować to zagrożenie... I tak to jest, od Wschodnich Królestw poprzez Kalimdor aż po śnieżne ostępy Northrend, Worgeny jawią się nam jako stwory zepsute i dzikie, które należy tępić. Tak pewnie pozostanie nawet mimo ostatnich rewelacji, jednak o tym jeszcze nie teraz.

Pyrewood Village

Zanim przejdziemy dalej, zatrzymajmy się na chwilę w Silverpine Forest na terenie Wschodnich Królestw, znajduje się tam bowiem wioska o nazwie Pyrewood. Pomimo że całe Silverpine aż roi się od Worgenów i worgów (te ostatnie to niemal zwyczajne wilki) Pyrewood Village jest ciekawe pod innym względem - otóż dzieją się tu ciekawe rzeczy, o których nie wszyscy gracze wiedzą. Wioska, mimo że na terenie niskopoziomowych członkow Hordy, należy do Sojuszu i za dnia zamieszkują ją z pozoru zwyczajni ludzie. Znajduje się w niej wszystko, czego można by oczekiwać od tego typu osady - mamy rzemieślników, aptekarza, a nawet majora. Na mieszkańcach ciąży jednak klątwa - codziennie wraz z zachodem słońca (co na serwerach ma miejsce zazwyczaj o godzinie 21.00) przemieniają się w Worgeny. W tej formie, choć wcześniej przyjazne Sojuszowi, stają się wrogie obydwu frakcjom. pozostają w tej formie aż do świtu, po czym powracają do swojej ludzkiej formy. Jakby na to nie patrzeć, likantropia.

Silverbrook

Innym ciekawym miejscem, w którym spotykamy się (przynajmniej jako członkowie Sojuszu) z wątkiem fabularnym dotyczącym Worgenów i ich klątwy, jest Grizzly Hills w Northrend. Z czasem zostajemy bowiem wysłani do Silverbrook - osady z pozoru całkiem ludzkiej. Początkowo naszym zadaniem jest pomaganie jej mieszkańcom. Zlecają nam oni kolejne zadania, które jednak z czasem zaczynają stawać się coraz bardziej podejrzane - wpierw musimy pozbyć się szpiegów Hordy, którzy rzekomo zagrażają osadzie, następnie zostaje nam zlecone wyrwanie wilczego ziela (wolfsbane; akonit/tojad mordownik) z otaczających osadę terenów pod pretekstem, że ten jest szkodliwy dla innych upraw, aż w końcu ratujemy dziewczynę porwaną przez Orków. Dziewczyna ta wyjawia nam jednak prawdę o Silverbrook i przestrzega nas przed klątwą, wcześniej upewniwszy się, że nie należymy do Wilczego Kultu Wolfcult) - tu kolejny, oprócz wilczego ziela, akcent nawiązujący do folkloru wilkołaczego: dziewczyna bowiem pyta się nas, czy zostaliśmy ugryzieni... Razem z rozwojem fabuły dochodzimy w końcu do momentu, w którym jesteśmy zmuszeni do konnej ucieczki z Silverbrook poprzez las, broniąc się przed goniącymi nas krwiożerczymi Worgenami, już w swojej prawdziwej formie. Tak więc kolejny motyw wilkołaczy w naszej wędrówce poprzez Azeroth do kolekcji.

Blizzcon 2009 & Rewolucje World of Warcraft: Cataclysm

Jak co roku, również tego lata w USA odbył się konwent twórców World of Warcraft, firmy Blizzard. Już na kilka tygodni przed wydarzeniem w internecie pojawiły się rzekomo wiarygodne przecieki dotyczące nowego dodatku do gry, mającego rewolucyjnie wręcz zmienić dotychczasowy świat Azeroth, a także między innymi wprowadzić dwie nowe grywalne rasy. Pogłoski te wywołały burzę pośród graczy (jak to zazwyczaj przed ogłoszeniem nowego dodatku bywa). Niektórzy gracze na wieść o owych pogłoskach zaczęli skakać z radości, inni zaś kręcili nosami mając nadzieję, że nic nie jest pewne dopóki nie zostanie ogłoszone przez Blizzard na Blizzconie.
21 sierpnia 2009 - stało się. Nie dość, że Blizzard ogłosił nowy dodatek pod tytułem World of Warcraft: Cataclysm, to wszystkie, niekiedy szokujące, zmiany wspomniane wcześniej w przecieku stały się faktem. Nie zamierzam jednak w tym miejscu zbytnio zagłębiać się w fabułę dodatku, ponieważ tym, co nas przede wszystkim interesuje, są Worgeny. A tu nie lada niespodzianka, która niemało dodała skrzydeł Sojuszowi - albowiem jedną z nowych grywalnych ras mających być dodanymi w Cataclysm... będą właśnie Worgeny. Jak to możliwe? Otóż przyjrzyjmy się historii przedstawionej nam przez tworców...

Greymane i Gilneas a Sojusz - Dawni Sprzymierzeńcy?

Jak dotąd o Worgenach i ich powiązaniu z Sojuszem Lordaeronu wiadomo było stosunkowo niewiele. Do czasów Wrath of the Lich King włącznie wiedzieliśmy, że za czasów, gdy Lordaeron ulegało pladze nieumarłych pod wodzą księcia Arthasa Menethila, późniejszego Króla Lisza, poddani króla Genna Greymane'a zostali obarczeni klątwą, która sprawiła, że przeksztalcili się w dzikie bestie - Worgeny. Za całą tą sprawą stać miał arcymag Dalaran - Arugal, który potem, przekonawszy się o skutkach przemiany rodaków w zwierzęta, miał postradać rozum, proklamować Worgeny jako swoje dzieci i zaszyć się w twierdzy Shadowfang w Silverpine Forest, pogrążając się w ciemności. Zamordowany w końcu we własnej twierdzy Arugal w Wrath of the Lich King został przywrócony do życia wraz z poddanymi sobie Worgenami w służbie Króla Lisza, mając za zadanie rozpowszechnić klątwę na terenach Northrend. Cataclysm rozszerza fabułę dotyczącą królestwa Gilneas za czasów plagi nieumarłych. Dotychczas dowiedzieliśmy się już, że królestwo Greymane'a, choć będące częścią terenów Sojuszu, szczyciło się dużą niezależnością, a sam Greymane uchodził za władcę ponurego i niechętnego królestwu Terenasa Menethila (ojca Arthasa). Wraz z wkroczeniem armii nieumarłych na teren Lordaeronu królestwo Gilneas stawiło im początkowo znaczący opór ramię w ramię z ludnością samego Lordaeronu. Kiedy jednak okazało się, że siła natarcia wroga przerasta możliwości Ludzi, a klęska wojsk Sojuszu wydawala się przesądzona, Genn Greymane podjął decyzję o odłączeniu się od Lordaeronu i wyparcia nieumarłych z terenów własnego królestwa. Do tego jednak potrzebna była o wiele większa siła niż dotychczas, wskutek czego Arcymag Arugal - nazwany przez Blizzard w tym miejscu patriotą Gilneas - postanowił sprowadzić do Azeroth, prawdopodobnie z innego wymiaru, krwiożercze bestie - Worgeny, które miały pomóc mieszkańcom Gilneas w pokonaniu najeźdźców. Cel ten z czasem został osiągnięty - nieumarli zostali przegnani z Gilneas, jednak Worgeny nieodwracalnie stały się częścią królestwa. Żądne krwi, nie mając przeciwników do walki, Worgeny odpowiedziały agresją wobec kontrolujących je magów. Po pewnym czasie wśród poddanych Greymane'a zaczęła się szerzyć z goła inna plaga niż przedtem - tym razem była to plaga likantropii, klątwa Worgenów, która przemieniała zwykłych ludzi w nieokiełznane stworzenia stanowiące już nie gwarancję bezpieczeństwa, a zagrażające samym tym, którym miały służyć. Widząc, co się dzieje, król Genn Greymane postanowił odizolować Gilneas i jego mieszkańców za ogromnymi murami Greymane Wall, mającej stanowić barierę pomiędzy światem zewnętrznym a pogrążonym w klątwie królestwie.
Teraz jednak, wraz z powrotem wygnanego przed tysiącleciami smoka Deathwinga na powierzchnię Azeroth i destrukcją, jaka miała przy tym miejsce, wrota Greymane Wall zostały zniszczone, a droga do reszty świata otwarta przed Worgenami z Gilneas.

Co Łączy Nocne Elfy i Worgeny

Oglądając oficjalny zwiastun Cataclysm widzimy, że to właśnie Nocne Elfy wprowadzają Worgeny do Sojuszu po upadku Greymane Wall. Same Worgeny określone zostają terminem "dawnych sprzymierzeńców". Co może łączyć mieszkanców Darnassus z wilkołakami? Otóż okazuje się, że mniej więcej w tym samym czasie, kiedy na terenach Lordaeronu Arcymag Arugal przyzywa do Wschodnich Królestw Worgeny, w Kalimdorze na terenie Ashenvale Nocne Elfy prowadzą swoją nieustanną walkę z demonami Płonącego Legionu. Jedna ze Strażniczek - Velinde Starsong - otrzymała nakaz oczyszczenia pradawnych lasów Ashenvale z obecności demonów. Modląc się do czczonej przez Nocne Elfy bogini księżyca Elune, Starsong otrzymała od bóstwa tak zwany Sierp Elune (Scythe of Elune), która umożliwiła elfce przyzwanie do Kalimdoru Worgenów. Korzystając z nowo nabytej umiejętności, Strażniczka wezwała do walki z demonami znaczne zastępy tych stworzeń. po pewnym czasie jednak okazało się, że do Kalimdoru przedostało się więcej Worgenów niż chciała tego Starsong, zupełnie jakby nagle Sierp Elune potrafił przyzywać je bez wiedzy Strażniczki. Widząc narastający problem, rozkazała Worgenom pozostać w Świątyni Mel'Thandris w Ashenvale, sama natomiast wyruszyła na poszukiwanie Arcymaga Arugala, o którym słyszała, że także wzywał Worgeny. W tym miejscu niestety urywają się znane fakty, a pozostają pogłoski, do tej pory nierozwinięte w fabule gry. Mówi się, że Velinde Starsong została zamordowana gdzieś na terenach Duskwood we Wschodnich Królestwach, a sam Sierp Elune zaginął bez śladu. Zainteresowali się nim jednak Czarni Jeźdźcy z Deadwind Pass (o których mimo wszystko wiadomo bardzo mało, w fabule istnieją jedynie wzmianki o nich), którzy na wieść o Sierpie przybyli do Duskwood i zaczęli mordować rodziny rolników tam mieszkających próbując ustalić jego położenie (zapachniało nieco Władcą Pierścieni, nieprawdaż?). Czarni jeźdźcy nie byli jednak jedynymi, którzy zainteresowali się Sierpem Elune - zdobyć go zapragnął też czarnoksiężnik Morganth, który po śmierci Arcymaga Arugala wykradł z jego dobytku Traktat O Magii Cienia (Treatise on Shadow Magic) autorstwa maga Ura, który to traktat pozwolił Arugalowi wezwać Worgeny do Azeroth.
Jak zapowiedzieli twórcy gry, w dodatku wątek Sierpa Elune ma zostać znacząco rozwinięty. Co się z nim stało po śmierci Starsong? Dlaczego wymknął się spod jej kontroli? Do czego wykorzystać chcą go siły ciemności? Miejmy nadzieję, że na te i na jeszcze więcej pytań odpowie nam questline Worgenów w Cataclysm.
Dodatkowym pierwiastkiem łączącym Worgeny i Nocne Elfy może być również druidyzm. Pojawiły się bowiem spekulacje, że Nocne Elfy i Worgeny mogą mieć wspólną historię także jeśli chodzi o starożytny związek druidów. Nic więcej jednak na razie na ten temat nie wiadomo, lecz z pewnością musi coś w tym być, jako że grywalna rasa Worgenów będzie mogła być między innymi właśnie druidami, a Blizzard zobowiązał się do stworzenia nowych modeli form zwierzęcych specjalnie dla nich.

Kim Są Worgeny... W Sojuszu

Tak więc wiemy już na pewno, że Worgeny z Gilneas wraz z wydaniem dodatku staną się nową grywalną (szóstą już) rasą Sojuszu. Czego jednak mogą chcieć od Sojuszu mieszkańcy królestwa, którego władca dawno temu oświadczył, że nie potrzebuje pomocy Ludzi? Otoż Worgeny we współpracy z Sojuszem poszukują drogi do utrzymania swojego człowieczeństwa, jak również znalezienia swojej tożsamości i miejsca w Azeroth poza bramami Greymane Wall. Co pozostało w nich z ludzi, ktorymi kiedyś byli? Czy już całkiem poddali się wewnętrznej bestii? Choć jest to mało prawdopodobne, chcą także odnaleźć lekarstwo, które zniosłoby ciążącą na nich klątwę... Wiadomo, że gracze chcący rozpocząć nową przygodę jako Worgeny będą mieć do wyboru wszystkie klasy oprócz Paladynów i Szamanów. Specyficzną cechą rasy, jak zresztą na wilkołaki przystało, będzie podwójna forma, jaką będą mogli przybierać według uznania gracze - ludzka i wilcza. Poza walką będzie można pozostawać w formie człowieka lub Worgena, natomiast razem z rozpoczynaniem potyczek forma będzie automatycznie zmieniana na tę ostatnią. Oczywiście grywalne Worgeny doczekały się zmiany modelu, podobnie jak to miało miejsce z rasą Draenei przed wydaniem The Burning Crusade, aby można było personalizować ich wygląd. Różnią się dosyć znacznie od oryginalnych Worgenów, przede wszystkim zostały im wygładzone rysy, więc jako rasa Sojuszu wyglądają o wiele przyjaźniej. Można się spodziewać, że do czasu wydania Cataclysm (spekulacje obejmują okres praktycznie od stycznia do listopada 2010) model Worgenów jako grywalnej rasy ulegnie jeszcze dalszym modyfikacjom - i oby tylko na lepsze. Wciąż oczekujemy też modelu dla postaci żeńskich, jako że Worgeny, którymi grać mogli podczas tegorocznego Blizzconu fani dostępne były tylko w formie męskiej.

Podsumowując, chyba nie muszę mówić, jaka rasa będzie moją ulubioną wraz z upowszechnieniem World of Warcraft: Cataclysm. Pomimo że minie jeszcze wiele miesięcy zanim będę mogła położyć ręce na jego pudełku, a potem stworzyć Worgena, już nie mogę się doczekać. Poniżej podaję kilka pomocnych linków, pod którymi będziecie mogli dowiedzieć się nieco więcej o nowej, wilkołaczej rasie w WoWie, zobaczyć więcej zdjęć i konceptów, jak również obejrzeć oficjalny zwiastun dodatku oraz zajrzeć na bloga w całości poświęconego donoszeniem o nowinkach dotyczących Gilneas. Życzę miłego oglądania!

http://www.worldofwarcraft.com/cataclysm/ - Strona główna dodatku
http://www.worldofwarcraft.com/cataclysm/media/?autoplay=true#video - Oficjalny zwiastun
http://www.worldofwarcraft.com/cataclysm/features/worgen.html - Coś niecoś o Worgenach od Blizzarda
http://www.youtube.com/watch?v=feI58pCpm_8 - Klip pokazujący przejście z formy ludzkiej w formę Worgena i z powrotem
http://www.worgen.info - Worgen Info Blog
http://www.mmo-champion.com/news-2/world-of-warcraft-cataclysm-preview-panel/ - Informacje i screeny z panelu dot. dodatku na Blizzconie 2009

the Lycanthropologist
{2009-09-22} {14:45:07}
Zawyj, tak jak ja, i skomentuj. Do naszej watahy przyłączyło sie jak na razie (0) wilków.




{..Run away..}




Kim jest wilkołak?

O wilkołakach

Wilkołacze kalendarium

Ilustracje

Procesy

Mity, legendy, podania i opowieści

Poezja i proza

Piosenki i odgłosy

Filmy

Kadry z filmów

Noc Wilków

Remus Lupin

Księżyc

Srebro

Likantropia

Teriomorfi i sympatycy

Somnambulizm

WolfBook - Wilcza Księga

O mnie

Sonda

Linki

Mój button

Buttony innych

*

Powered by:
Pierwszy i największy serwis blogowy w Polsce
i Republika WWW